Victorinox Climber Lite Winter Magic – rozświetlamy noc

Zbliża się sezon ogórkowy dla producentów wszystkiego co związane ze świętami. Każdy w taki czy inny sposób próbuje się do tego podpiąć… i zarobić. Nie inaczej jest w branży nożowniczej, tyle tylko że mało kto jest tak pazerny jak Victorinox. Co sprawia, że miłośnik szwajcarskich scyzoryków brzmi teraz jak hejter? Odpowiedź brzmi – 460 zł!

Czytaj dalej Victorinox Climber Lite Winter Magic – rozświetlamy noc

Victorinox EvoGrip S17 – The Ultimate Swiss Army Knife… no prawie

Jaki wybrać scyzoryk na wypad za miasto, na kemping czy w góry? Jedni powiedzą, że taki posiadający możliwe najwięcej narzędzi, bo przecież nigdy nie wiadomo co nas spotka na szlaku. Inni powiedzą żeby w myśl zasady „two is one, one is none” zabrać dwa noże/scyzoryki. Ja oba te etapy mam już za sobą i myślę, że każdy z czasem dojdzie do takiego samego wniosku. 30-kilometrowa wędrówka bieszczadzkim szlakiem z 15-kilogramowym plecakiem skłania do refleksji czy aby mój ukochany multitool z kompletem bitów to najlepszy pomysł? Może mały szwajcarski scyzoryk byłby lepszy? Czytaj dalej Victorinox EvoGrip S17 – The Ultimate Swiss Army Knife… no prawie

Noże myśliwskie świata, Tom 1 – recenzja

Pięć i pół roku minęło od czasu kiedy recenzję książki pt. „Noże myśliwskie Polski i Europy” autorstwa Jerzego Utkina zakończyłem zdaniem „A jak już ją przeczytacie to serdecznie zapraszam do podzielenia się wrażeniami, bo kto wie czy to nie jest początek czegoś większego.” I miałem rację, bowiem na rynek wszedł właśnie pierwszy tom książki tego samego autora pt. „Noże myśliwskie świata”. Teraz kiedy dostałem ją do ręki mogę podzielić się wrażeniami. Czytaj dalej Noże myśliwskie świata, Tom 1 – recenzja

Victorinox Huntsman „Husaria” – no nareszcie!

W końcówce 2014 roku polski odział Victorinox ogłosił konkurs na stworzenie autorskiej grafiki na okładki scyzoryka. Tematem przewodnim były symbole narodowe w postaci znaków, barw, wizerunków w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej. W styczniu 2015 roku ogłoszono wynik konkursu, który był dla mnie nieco rozczarowujący. Zdobywca pierwszego miejsca, choć ładny, nie był ani w połowie tak atrakcyjny jak laureat drugiej nagrody. Z niecierpliwością wyczekiwałem patriotycznego modelu na rok 2016 z nadzieją, że na okładce pojawi się właśnie ten, moim zdaniem, najładniejszy projekt. Ale nic z tego. Nowy biało-czerwony model pojawił się na rynku, ale nie miał nic wspólnego z ogłoszonym rok wcześniej konkursem. W kolejnych latach patriotyczne scyzoryki nie pojawiały się w ogóle. Aż do 2020 roku kiedy Victorinox, ku mojej uciesze, odkopał projekt zdobywcy drugiego miejsca i wprowadził na rynek w postaci patriotycznego Huntsmana „Husaria”.

Czytaj dalej Victorinox Huntsman „Husaria” – no nareszcie!

Victorinox Compact – najlepszy

Który szwajcarski scyzoryk jest najlepszy? Odpowiedzi na to pytanie szukałem bezskutecznie przez lata. No bo jaki powinien być? W jakie narzędzia powinien być wyposażony? Chcemy być przygotowani na każdą ewentualność więc najlepszym wydaje się być ten najbardziej wypasiony, jak CyberTool albo Swiss Champ. Są świetne, ale grube i ciężkie. Noszenie ich w kieszeni właściwie nie wchodzi w grę, a przecież scyzoryk powinien być kieszonkowy. Wychodzi na to, że dwie, może trzy warstwy to absolutne maksimum. Tylko które? Czytaj dalej Victorinox Compact – najlepszy

O nożach, nie tylko szwajcarskich…