Lone Wolf Knives City Knife – wilk na wyginięciu

Nieistniejące już marki, które niegdyś produkowały wysokiej jakości noże, dziś stają się kultowe. Nie inaczej jest z Lone Wolf Knives, którego produkty zaczynają być poszukiwane przez kolekcjonerów, ale nie tylko, bo przecież miały sporo do zaoferowania i wciąż sprawdzają się w codziennym użytkowaniu. Ja niespodziewanie natrafiłem na swój egzemplarz podczas Wystawy Noży i Zlotu Grupy knives.pl, która kolejny raz odbyła się w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Na jednym z dziesiątek stoisk pośród wielu ciekawych modeli moją uwagę przykuł niepozorny nożyk, który kształtem przypominał mi znany ze stajni Fantoni model Dweller, ale nim nie był. Okazało się, że trafiłem na jego protoplastę. Czytaj dalej Lone Wolf Knives City Knife – wilk na wyginięciu

Leatherman Skeletool KB – oskubany szkieletor

To, że do tej pory jeszcze nie pisałem o firmie Leatherman jest jakimś okropnym przeoczeniem bo w branży nożowej marka ta jest  jedną z najpopularniejszych na świecie. Multitoole od tego amerykańskiego producenta są zdecydowanie najlepsze i tutaj mogę się niektórym narazić, ale uważam że wszystkie SwissToole, Gerbery i SOGi muszą uznać bezapelacyjną wyższość Leathermana. Inaczej jednak wygląda sprawa z nożami, bo w tej kategorii konkurencja zostawiła go daleko w tyle, tak daleko, że już przestało to kogokolwiek obchodzić. Nie znaczy to że Leatherman nie próbował. W swoim portfolio ma kilka noży składanych, z których już dawno zdążył się wycofać i dziś można o nich poczytać już tylko w dziale produktów „na emeryturze”. Ostała się tylko seria Crater, a właściwie jej część, która choć cały czas dostępna w sprzedaży to nikt o niej nie mówi. Sytuacja jednak może ulec zmianie za sprawą nowości zaprezentowanej na Shot Show 2017, którą jest Skeletool KB(x). Czytaj dalej Leatherman Skeletool KB – oskubany szkieletor

Case 3137CV Sod Buster Jr. – nie tylko dla farmera

Wiem, że wśród czytelników tego bloga są również miłośnicy pięknych amerykańskich klasycznych scyzoryków. Jednak po drugiej stronie Atlantyku nie brakuje noży o prostej formie, które również są kojarzone z USA. Jednym z nich jest wzór nazywany Sod Buster, który Amerykanie kochają i wciąż pożądają traktując jak swój narodowy skarb. Tyle tylko, że pochodzący z Niemiec… Czytaj dalej Case 3137CV Sod Buster Jr. – nie tylko dla farmera

Fällkniven PCx – EDC po szwedzku

Nóż EDC może mieć wiele oblicz. Zależnie od upodobań i prowadzonego trybu życia może nim być właściwie każdy nóż spełniający wymagania właściciela. Jedni zadowolą się prostym scyzorykiem, inni mają potrzebę posiadania czegoś bardziej wyrafinowanego. I to właśnie do tej drugiej grupy puka Fällkniven ze swoim PCx.  Czytaj dalej Fällkniven PCx – EDC po szwedzku

Victorinox Spartan PS – czarny to też kolor

Ostatnimi czasy Szwajcarzy nie rozpieszczają nas nowymi modelami scyzoryków. A będąc bardziej dosadnym zwyczajnie wieje nudą. W tym roku Victorinox nawet odpuścił sobie interesujące modele kolekcjonerskie. Wprawdzie pojawił się limitowany Huntsman wypuszczony z okazji chińskiego roku koguta, jest nawet numerowany, ale w gruncie rzeczy nie różni się od regularnego modelu niczym prócz nadruku na okładce. Pojawiły się też coroczne modele Classic z nowymi nadrukami i Aloxy w nowym kolorze. To wszystko jednak za mało żeby przyciągnąć moją uwagę. Na szczęście coś drgnęło i w ofercie pojawił się Spartan PS. Czytaj dalej Victorinox Spartan PS – czarny to też kolor