Carl Schlieper SCY by Friedrich Olbertz – niemiecki Whittler

Niemieckie miasto Solingen i jego bezpośrednie okolice było niegdyś centrum światowego nożownictwa. Przez setki lat przewinęło się przez nie tysiące rzemieślników, którzy swoją ciężką pracą wypromowali swoje rodzinne miasto do statusu kultowego. Wywodzi się stamtąd tak wiele marek, że dzisiaj prawdopodobnie nie jest możliwe stworzenie ich kompletnej listy. Część z nich istnieje jednak do dziś i chociaż są mniej znane to wciąż mają do zaoferowania wiele ciekawych scyzoryków. Jedną z nich jest Carl Schlieper.

Początek działalności Carla Schliepera w Remscheid, miejscowości sąsiadującej z Solingen, datuje się na 1898 rok. Zarejestrowała ona wiele znaków towarowych, ale najbardziej rozpoznawalnym jest symbol oka otoczonego promieniami światła – słynne Eye Brand (nie mylić z angielskim Taylor’s Eye Witness). Firma ta przetrwała do 1993 roku, kiedy wszelkie związane z nią prawa intelektualne zostały przejęte przez inną manufakturę z Solingen – Friedrich Olbertz, założoną w 1872 roku. I choć obie marki mają już przeszło stuletnią historię, to w Europie są mało znane i prawie niedostępne. Wynika to z tego, że ich głównym rynkiem zbytu są Stany Zjednoczone. Wzornictwo scyzoryków opiera się na amerykańskiej klasyce, średnio lubianej w Europie, ale za to bardzo pożądanej za oceanem. W Polsce da się je kupić właściwie tylko przypadkiem.Prezentowany model SCY idealnie wpisuje się w amerykańską klasykę, bo jest przedstawicielem grupy zwanej Whittler. To bardzo ciekawy wzór, którego opis różni się nieco od innych znanych schematów. Tutaj nie ma zdefiniowanej wielkości czy stosowanych materiałów. Skupiono się na ostrzach, ich ilości i rozmieszczeniu. Ma ich być trzy, przy czym ostrze główne ma znajdować się na jednym końcu, a dwa małe na drugim. Mają być tak ułożone, że w postaci złożonej ostrze główne ma chować się pomiędzy pomocnicze. Co bardzo ważne, małe ostrza mają być tej samej długości. Ich kształt nie ma większego znaczenia, przyjęło się zwyczajowo, że duże ma profil clip-point, a małe spear-pointspey-point. Whittlery były historycznie przeznaczone dla ludzi eleganckich i majętnych. Zawsze wykonywano je z najwyższą starannością i z najlepszych materiałów. Wyjątek od tej reguły robiły tylko firmy niemieckie. Na przełomie XIX i XX wieku podstawowym materiałem okładek był heban. Spotykano również kość słoniową lub zwykłą białą kość. Kilku producentów stosowało aluminium. Później wszystkie te materiały zostały wyparte przez macicę perłową, nawet w tańszych egzemplarzach. Mniej więcej w latach 40-tych XX wieku Ameryka zachwyciła się celuloidem, jednym z pierwszych tworzyw sztucznych. Wówczas coraz częściej spotykano Whittlery z okładkami stylizowanymi na kość słoniową, róg czy drewno i wszelakie imitacje macicy perłowej. Popularne były też okładki przezroczyste, pod którymi umieszczano zdjęcia. Zabawne, bo dziś jest to raczej uznawane za szczyt tandety, ale wtedy było to coś niesamowitego. Carl Schlieper SCY ma konstrukcję typową dla Whittlera. Pomiędzy mosiężnymi linerami są dwie przylegające do siebie sprężyny. Nie ma centralnego linera i tylko w tylnej części jest jego mosiężna namiastka, której zadaniem jest stabilizowanie małych ostrzy.  Ostrze główne operuje na obu sprężynach, ma długość 70 mm i grubość 2 mm. Przy czym u nasady jest znacznie grubsze, bo ma aż 3,5 mm. Jest bardzo smukłe, przez co sprawia wrażenie sporo dłuższego. Zastosowano tu standardowy profil clip-point z fałszywym ostrzem w górnej części. Małe ostrza mają długość po 33 mm i grubość niespełna 1 mm. Jedno ma profil spear-point, a drugie spey-point. Każde z nich operuje na jednej sprężynie. Taki układ jest typowy dla Whittlerów i kolekcjonerzy rzadko akceptują odstępstwa od tego schematu.

Wszystkie ostrza wykonano ze stali nierdzewnej 4034 o twardości 55 HRC. Jest to nietypowe dla scyzoryków spod szyldu Eye Brand. Wszystkie inne mają ostrza ze stali węglowej, nawet z tej samej serii co ten prezentowany. SCY jest wyjątkiem. Trudno powiedzieć z czego to wynika. Być może producent chciał oddać hołd tradycjom związanym z Whittlerom, które były bardziej biżuterią niż przedmiotami użytkowymi. SCY dzięki temu będzie zawsze błyszczał i nie pokryje się patyną. 4034 to stal pokroju bardziej znanej 420HC, która całkiem nieźle sprawdza się w multitoolach Leatherman czy nożach myśliwskich Buck. Do większości zastosowań wystarczy, trzeba tylko będzie dość często sięgać po ostrzałkę. Biorąc pod uwagę przeznaczenie SCY to  nie ma powodów do obaw.  Okładki SCY wykonany z żółtego tworzywa sztucznego, co nieco gryzie się z tradycją Whittlerów. Nie kłuje jednak w oczy. Tworzywo jest wysokiej jakości, a kolor jednolity. Bardzo ładnie wkomponowano tarczę z logo Eye Brand i napisem Solingen, co by nikt nie miał wątpliwości skąd scyzoryk pochodzi. Nie mogło również zabraknąć błyszczących niklowanych bolsterów.Rynkiem docelowym scyzoryków Carl Schlieper są Stany Zjednoczone. Mają plasować się pomiędzy markami produkującymi w  Chinach, jak: Rough Rider, Imperial czy Marble’s; a rodzimymi drogimi markami, takimi jak: Case, GEC czy Northwoods. Jakość wykonania prezentowanego egzemplarza to odzwierciedla. Nie jest perfekcyjnie, ale nie jest też tak źle jak to bywa w modelach dalekowschodniej produkcji. Ogólnie jest bardzo dobrze z jednym „ale”. Dobór materiałów jest odpowiedni dla stylu i przeznaczenia scyzoryka. Bardzo cieszy fakt, że linery wykonano z mosiądzu, a wszystkie metalowe elementy są bardzo dobrze dopasowane. Całość jest też świetnie wypolerowana. Jedyną rzeczą, która nie koresponduje z tym obrazem jest spasowanie okładek z bolsterami. Po prostu zostawiono nieduże, ale widoczne szpary. Całe szczęście, że są przynajmniej równe, jednak w scyzoryku biżuteryjnym takie detale rzucają się w oczy. Jeżeli okładki byłyby wykonane z poroża czy kości to wtedy można to jeszcze próbować uzasadniać, że to naturalny materiał, a ten ma prawo mieć skazy. Ale tworzywo sztuczne można dowolnie formować.
Oceniając mechanikę to nie ma się do czego przyczepić. Sprężyny są odpowiednio zbalansowane, z żadnym z ostrz nie trzeba się siłować i prawidłowo „zaskakują” na swoje miejsce. Carl Schlieper SCY to scyzoryk przeznaczony dla miłośników amerykańskich klasyków. Świadomych, że one są często bardziej do wyglądania niż używania. Że rysy na nich pojawiają się od samego patrzenia i częściej trzeba sięgać po pastę polerską niż ostrzałkę. To nie jest scyzoryk na wypad do lasu, robótki ręczne czy dla osób nierozumiejących po co są tu trzy ostrza i żadnego śrubokręta. Oczywiście w skrajnych przypadkach da się nim strugać patyki i dłubać w zaprawie murarskiej, ale nie do tego został stworzony. Jego środowiskiem naturalnym jest biuro, w którym od czasu do czasu trzeba obrać owoc, otworzyć paczkę, uciąć sznurek czy przeciąć kartkę; oraz przestrzeń publiczna, gdzie czasem trzeba sobie pomóc przeciąć to cholerne zbiorcze opakowanie na butelki z wodą. Jednocześnie jest dla kogoś kto chce się czymś wyróżniać, przy czym mam tu na myśli raczej USA niż Polskę. U nas dowolny amerykański klasyk jest rzadkością. Za oceanem o wiele więcej ludzi nosi w kieszeni tradycyjny scyzoryk, z tym, że Case jest oklepany, a napis „Solingen” wzbudza zainteresowanie u osób zaznajomionych z tematem.
Cena wyjściowa modelu SCY wynosiła w Europie 50,90€. Wydaje się, że w USA musiała być niższa, bo inaczej nie byłaby konkurencyjna względem lepiej wykonanych lokalnych marek. Mi się udało kupić go niemal za połowę tej ceny na bazarku knives.pl i uważam to za jedną z lepszych okazji z jakiej udało mi się skorzystać. Za tę cenę wszystkie jego wady przestają mieć znaczenie, zwłaszcza, że jest to rzadki scyzoryk i mój pierwszy Whittler. Nie jest to też żaden chińczyk, tylko egzemplarz mało znanej, ale uznanej marki z Solingen. Czy to ten „jedyny”? Pewnie nie, ale jest to zdecydowanie scyzoryk, z którego posiadania jest bardzo zadowolony. Przeglądajcie zatem bazarek, bo może i Wam uda się znaleźć taką perełkę.


Źródła:
Steve Schackleford, Blade’s Guide to Knives & Their Values 7th Edition, Krause Publications 2009
https://www.youtube.com/watch?v=_CpxcRFrHcI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *