Sanrenmu 710 – nóż EDC wcale nie musi być drogi

Półki sklepowe uginają się pod naporem drogich noży. Jednak nie każdego stać na modele za kilkaset złotych, a niektórzy zwyczajnie takich nie potrzebują. Sięgając po najtańsze modele noży EDC popularnych marek musimy liczyć się z wydatkiem rzędu  100-120 zł. Za te pieniądze można kupić nieźle wykonane noże amerykańskich producentów jak np. Kershaw, CRKT czy Shrade. Jeżeli jednak i ta kwota jest zbyt wysoka to wcale nie oznacza, że trzeba iść na poważne kompromisy, bo od jakiegoś czasu rynek europejski podbijany jest przez chińskiego producenta – Sanrenmu. Tylko właśnie to „chińskiego” niektórych zraża, choć zupełnie niepotrzebnie. Owszem, Chiny kojarzą się nam z tanimi podróbkami i badziewnymi zabawkami, ale przecież wyżej wymienieni producenci wytwarzają większość swoich modeli właśnie tam. Oznacza to, że na Dalekim Wschodzie da się wyprodukować nóż wysokiej jakości, wykonany z dobrych materiałów i o przemyślanej konstrukcji. Zatem co się stanie jeżeli pozbędziemy się narzutu na prowadzenie firmy w USA, weźmiemy dobre materiały, tanią siłę roboczą i chiński brak oporów przed „wzorowaniem” się na produktach znanych marek? O tym za chwilę… Czytaj dalej Sanrenmu 710 – nóż EDC wcale nie musi być drogi

Victorinox Pioneer Farmer – (nie)zwykły scyzoryk

Czytelnikom tego bloga marki Victorinox przedstawiać nie potrzeba. Scyzoryki w czerwonych okładkach stały się kwintesencją szwajcarskiego scyzoryka. Jednak nie wszystkie modele są tak samo wykończone, bo jest kilka serii, które mają okładki z aluminium. O niektórych już pisałem w artykułach poświęconych modelom ExcelsiorCadet. Czas przyglądnąć się linii Pioneer.

Czytaj dalej Victorinox Pioneer Farmer – (nie)zwykły scyzoryk