Le Camarguais L’olivette – jedziemy na południe Francji

Z czym kojarzy się Wam Francja? Bo mi z najpiękniejszymi nożami na świecie. Zdziwieni? Niepotrzebnie, bo kraj ten jest istnym nożowniczym rajem naszpikowanym małymi, rodzinnymi warsztatami, w których sztuka ręcznej obróbki metalu została opanowana do perfekcji. Zagłębia nożownicze to miasta Thiers, czy Laguiole, ale właściwie w każdym regionie tego kraju znajdzie się ktoś, kto wykonuje noże, które są mniej lub bardziej związane z danym regionem. Dziś zaglądniemy do Camargue.

Camargue to kraina geograficzna na południu Francji leżąca bezpośrednio nad Morzem Śródziemnym w delcie Rodanu. Jest to miejsce wyjątkowe, bo w pewnym sensie jest wyspą (otoczoną rzeką i morzem) co umożliwiło przetrwanie wielu gatunkom zwierząt. Jest tam największa na świecie kolonia lęgowa flamingów, a miłośnicy koni pewnie kojarzą to miejsce z dziko żyjących białych koni rasy Camargue. I to właśnie w okolicach tego pięknego rejonu w miejscowości Bezouce jest niewielki, rodzinny warsztat Coutellerie Le Camarguais który ręcznie produkuje piękne noże z charakterystycznym symbolem na bolsterach.camarguais_lolivette07Emblemat, który znajdujemy na nożach Le Camarguais jest w rzeczywistości symbolem regionu Camargue i jest znacznie młodszy niż można by się spodziewać. Został zaprojektowany w 1924 roku przez Hermana Paula i przyjęło się, że jest symbolem romańskiego kościoła obronnego w miejscowości Saintes-Maries-de-la-Mer i tam wisi nad jednym z jego wejść. Można go jednak zobaczyć w wielu innych zakątkach miasta, jak choćby na środku ronda. Reprezentuje trzy fundamentalne biblijne wartości:
wiarę – krzyż łaciński utworzony z trójzębów będących typowym narzędziem tamtejszych poganiaczy bydła,
nadzieję – kotwica,
miłość – serce.camarguais_lolivette06L’olivette jest bardzo prostym, eleganckim nożem składanym typu slip-joint, bez zbędnych udziwnień i nadmiaru ozdób. Zbudowany jest bardzo tradycyjnie. Szkielet noża stanowią dwa linery wykonane ze stali nierdzewnej o ok. 1 mm grubości każdy. Jak na slip-joint przystało po środku znajduje się sprężyna, której zadaniem jest utrzymywanie ostrza we właściwiej pozycji. Właściwie jedyną ozdobą są stalowe bolstery, ale tylko na jednym z nich jest symbol Camargue. W droższych modelach tego producenta zdobione są oba. Całość dopełniają okładki wykonane z drewna oliwnego, bardzo cenionego w nożownictwie za wytrzymałość i wygląd. Konstrukcja jest połączona za pomocą ładnie oszlifowanych mosiężnych nitów. Tak wykonana rękojeść ma długość 114 mm. Grubość płynnie zwiększa się od bolsterów w kierunku tylnej części noża i wynosi od 11 do 15 mm.
camarguais_lolivette04camarguais_lolivette05Producent podaje, że wszystkie swoje ostrza wykonuje ze stali Sandvik 12C27. Nie ma tej informacji bezpośrednio na nożu prawdopodobnie dlatego, że w celu obniżenia kosztów nie wykonano na nim głębokiego grawerunku. Próbowałem to potwierdzić u producenta, ale niestety nie otrzymałem odpowiedzi. W droższych modelach taka informacja już się pojawia. camarguais_lolivette02Kształt ostrza trudno zaliczyć do konkretnej grupy ale chyba najlepiej będzie pasować leaf-blade, czyli profil liścia. Wysokość ostrza zwiększa się mniej więcej do połowy długości po czym opada ku czubkowi z wyraźnym zaznaczeniem punktu przegięcia. Bardzo mi się to podoba, bo nieco przełamuje surowość noża. Długość ostrza to 9 cm, ale samej krawędzi tnącej jest 8 cm. Dość długie ricasso jest często spotkane we francuskich nożach.  Wystający fragment ma zabezpieczać ostrze przed uderzaniem ostrej krawędzi w sprężynę podczas składania. Tutaj od spodu da się zaobserwować szlifowanie. To dobrze, bo widać, że producentowi zależało na efekcie wizualnym i żeby ricasso nie odstawało. Zastosowany pełny szlif płaski był do przewidzenia i sprawdza się bardzo dobrze. Nóż fabrycznie jest fantastycznie naostrzony. Naprawdę goli jak brzytwa i nie mam tutaj ani odrobiny przesady. Osoba, która to robiła musi być fenomenalnym specjalistą bo czegoś takiego w markowych nożach jeszcze nie spotkałem.camarguais_lolivette08Jakość wykonania jest bardzo dobra. Trochę się jej obawiałem, bo jest to najtańszy model w ofercie Le Camarguais, ale na szczęście niepotrzebnie. Wszystkie ich noże są wykonywanie ręcznie, więc nie ma tu miejsca na istotne niedociągnięcia. Jedyną rzeczą, do której mógłbym się przyczepić to nieco zbyt lekko skuty jeden z nitów, czego skutkiem jest nieco większa szpara między linerami, a sprężyną. To jest drobiazg i nie ma żadnego znaczenia praktycznego, ale dało się to wcześniej wychwycić. Cała reszta jest wykończona bardzo dobrze, ostrze jest nieźle wycentrowane i ładnie wypolerowane. Na szczęście nie przesadzono też z ilością nadrukowanych napisów, na ostrzu umieszczono tylko nazwę modelu.camarguais_lolivette01L’olivette to elegancki nóż dla kogoś ceniącego dobre materiały, ręczne wykonanie, unikalność marki i rozsądną cenę. Rozsądną, bo tytułowy model kosztuje ok. 30€. Biorąc pod uwagę powyższe, to niewiele. Zwłaszcza, że miłośnicy francuskich noży już przyzwyczaili się do cen rzędu 100-200€. Oczywiście wtedy otrzymują coś więcej niż prosty nóż, ale nie każdemu podobają się tamtejsze typowe giloszowane zdobienia (franc. guillochage – ornamentowe zdobienia na sprężynie noża, często kontynuowane na ostrzu). Nie oznacza to, że Le Camarguais nie ma takich w swojej ofercie. Za ok. 100€ można nabyć nóż prezentowane na filmie mojego ulubionego vlogera nożowego – Stephana Schmalhausa.

Gdzie kupić noże Le Camarguais? Ja kupiłem swojego L’olivette od niemieckiej firmy Silvendi poprzez brytyjski Amazon. Wszystkim zainteresowanym mogę zdecydowanie polecić tę formę, bo przesyłkę otrzymałem DHLem po około trzech dniach od zamówienia. Trzeba tylko przełknąć ślinę jak się zobaczy koszty wysyłki… no ale czego się nie robi żeby zdobyć unikatowy nóż do kolekcji.


Źródła:
www.lecouteaucamarguais.com
www.camargue-en-provence.com
www.youtube.com/user/stschmalhaus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *