Archiwum kategorii: Noże szwajcarskie

Victorinox Spartan – scyzoryk MacGyvera

Kiedy miałem osiem lat na ekrany jednego z dwóch dostępnych w Polsce kanałów telewizyjnych wszedł serial MacGyver. Trzydziestolatkom tego bohatera przedstawiać raczej nie potrzeba. Młodszym czytelnikom opiszę pokrótce,  że MacGyver był ex-agentem służb specjalnych, który z dwóch wykałaczek gumki recepturki, spinacza biurowego, sznurowadła, sprężynki z zegarka i kawałka plasteliny potrafił zbudować helikopter. A jedynym narzędziem, którego używał był scyzoryk MacGyvera. To znaczy był to szwajcarski nóż oficerski, ale wtedy nikt go tak nie nazywał. Każdy dzieciak wiedział, że prawdziwy scyzoryk filmowego bohatera można kupić w osiedlowym kiosku za kilka złotych, a oryginalny jest tylko ten, który akurat mam ja! Prawda była jednak okrutna. Wszyscy mieliśmy tandetne podróbki, które zadziwiająco szybko zamieniały się w złom. Proces wyglądał mniej więcej tak, że zanim donieśliśmy go do domu to już nie miał pincety i/lub wykałaczki. Po mniej więcej trzech dniach ostrze zmieniało kolor na miedziany (chociaż użycie określenie „ostrze” należy uznać za nieco brawurowe). Czwartego dnia korkociąg łamał się podczas próby jego rozłożenia, a piątego odpadały platikowe okładki.  Szóstego dnia z reguły go gubiliśmy, tzn. podejrzewam, że to rodzice nam go gubili – w koszu.

Czytaj dalej Victorinox Spartan – scyzoryk MacGyvera

Wenger Scout Junior S11 – scyzoryk dla młodzika

Harcerstwo jest mi bardzo bliskie. Jestem harcerzem i instruktorem ZHP już kilkanaście lat, dlatego gdy dostałem w ręce scyzoryk sygnowany logiem Światowej Organizacji Ruchu Skautowego to nie mogłem sobie odmówić napisania kliku słów na jego temat. Zwłaszcza, że jest to prawdziwy szwajcarski scyzoryk.

Czytaj dalej Wenger Scout Junior S11 – scyzoryk dla młodzika

Victorinox Soldier 2008 – nie tylko dla wojska

Skróconą historię noża szwajcarskiej armii opisałem w pierwszym wpisie na tym blogu. Dziś skupię się na najnowszym modelu, który do służby wszedł w 2009 roku. Wcześniejszy model 1961, choć bardzo lubiany, nie spełnia dzisiejszych wymagań dotyczących funkcjonalności i bezpieczeństwa. Dostępne są również doskonalsze stopy stali, z których produkowane są poszczególne elementy. Dlatego armia szwajcarska przewidziała na rok 2008 zakup 65 tys. noży zbudowanych według nowych wytycznych, zgodnie z którymi nóż miał mieć:

  • wysokiej jakości stalowe ostrze,
  • blokowane, częściowo ząbkowane ostrze,
  • śrubokręt krzyżakowy,
  • piłę do drewna,
  • szpikulec/rozwiertak,
  • blokowany śrubokręt,
  • otwieracz do puszek.

Czytaj dalej Victorinox Soldier 2008 – nie tylko dla wojska

Victorinox Excelsior Alox – biżuteria w kieszeni

Gentlemen’s folder,  gent’s knives i dress knives. Takimi nazwami określa się eleganckie noże składane używane na specjalne okazje, które często również spełniają rolę EDC. Scyzoryk eleganckiego mężczyzny powinien wyglądać jak biżuteria. Pasować do pozostałych przedmiotów, które nosi w kieszeni, w każdej okoliczności. Plastikowa, tandetna zapalniczka i pogryziony długopis w rękach faceta w marynarce wyglądją tak jakby założył adidasy do garnituru. Podobnie jest z nożem. Taktyczna kosa wyjęta z kieszeni kogoś takiego wygląda po prostu słabo. Ale to nie oznacza, że od razu należy rezygnować z przyzwyczajeń. Wystarczy znaleźć scyzoryk, który w każdej sytuacji wygląda dobrze. Taki jest Victorinox Excelsior Alox.

Czytaj dalej Victorinox Excelsior Alox – biżuteria w kieszeni

Wenger Classic 07 – klasyka szwajcarskich scyzoryków

Scyzoryki Wengera mają swoich wiernych miłośników. Jednak lada moment staną się trudne do osiągnięcia. Wyprzedawane są już ostatnie stany magazynowe, a nowe egzemplarze już się nie pojawią. Markę w 2005 roku przejął Victorinox, który postanowił, że od 2013 roku wszystkie produkty pojawią się pod jedną marką. Dotychczasowe modele Wengera pojawiły się w ofercie Victorinoxa jako Delemont Collection, ale to już nie to samo. Zniknęły różnice dzielące obu producentów. To co odróżniało scyzoryki Wengera zostało zastąpione podzespołami Victorinoxa. Dlatego tym bardziej chciałem napisać recenzję jednego z ostatnich prawdziwych Wengerów. Czytaj dalej Wenger Classic 07 – klasyka szwajcarskich scyzoryków